2019-03-28

Wiśniewska: poparcie dyrektywy o prawie autorskim to głos za cenzurą prewencyjną.

Poparcie dyrektywy o prawie autorskim to głos za prewencyjną cenzurą i subiektywnym blokowaniem treści - oceniła w rozmowie z PAP europosłanka Jadwiga Wiśniewska (EKR, PiS). Szef Rady Europejskiej Donald Tusk uważa, że wolność w internecie jest niezagrożona.

Zdaniem Wiśniewskiej niejasność pojęć i terminów użytych w dyrektywie, przegłosowanej we wtorek przez Parlament Europejski, będzie wywoływała niepewność wielu zainteresowanych stron i w rezultacie może ograniczać prawa obywateli UE.

"Prawo i Sprawiedliwość jest za poszerzaniem obszarów wolności. Prawa autorskie trzeba chronić, ale nie kosztem praw użytkowników internetu" - podkreśliła.

Według Wiśniewskiej regulacja wzmacnia dominującą pozycję gigantów medialnych i osłabia mniejsze podmioty, których nie będzie stać na płatne licencje. "Projekt był +testowany+ w Niemczech i Hiszpanii i doświadczenie to pokazuje, że małe wydawnictwa po prostu padły. Spowoduje to zakłócenia na rynku i pogłębienie dominacji dużych platform" - uważa europosłanka.

Tego samego zdania jest jej partyjny kolega, europoseł Karol Karski (EKR, PiS), który odnosząc się do polaryzacji stanowisk w PE podkreślił, że po każdej stronie sporu były argumenty, natomiast regulacje generalnie są korzystniejsze dla wielkich koncernów medialnych. Karski zadeklarował, że dla niego najważniejsza w tej sprawie jest wolność internetu i dlatego głosował za odrzuceniem dyrektywy.

"Generalnie te rozwiązania są korzystne dla dużych koncernów medialnych, które są właścicielami wielu materiałów, wielu praw autorskich. Natomiast z punktu widzenia naszych mediów krajowych, z punktu widzenia mniejszych, średnich mediów, mediów polskich, to są to rozwiązania niekorzystne. Nie mówię o +odnogach+ ogólnoświatowych koncernów, co widać nawet po podejściu do tematu" - ocenił Karski.

Również jego zdaniem wdrożenie przepisów będzie oznaczało wprowadzenie prewencyjnej cenzury w internecie. "Ci, którzy prowadzą strony internetowe, będą zobligowani, aby sprawdzać wstępnie, czy te treści są zgodne z przepisami prawa autorskiego i prawami pokrewnymi, ale przy okazji będą dokonywali innej weryfikacji (...), będzie się więc odbywała wstępna selekcja" - podkreślił europoseł.

Zupełnie inny pogląd zaprezentował w środę dziennikarzom w PE w Strasburgu szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który powiedział, że przyjęta przez europarlament dyrektywa to rozwiązanie bezpieczne z punktu widzenia wolności w internecie.

"Odnoszę wrażenie, że wiele argumentów przeciwko dyrektywie miało charakter trochę demagogiczny. Według mojej oceny nie są zagrożone wolności w internecie" - oświadczył Tusk. Jego zdaniem dzięki nowym regulacjom obrona praw autorskich wreszcie doczekała się "może nie idealnych, ale sensownych rozwiązań".

Głosowanie w PE to nie koniec procedury legislacyjnej. Wtorkową decyzję Parlamentu będą musiały zatwierdzić jeszcze państwa członkowskie. W niektórych krajach UE, w tym Polsce, dyrektywa budzi kontrowersje. Bywa określana mianem ACTA2, a podstawowa obawa jej przeciwników dotyczy możliwości ograniczenia wolności słowa w internecie. Najwięcej wątpliwości budzą artykuły 11 i 13 dyrektywy, które wprowadzają obowiązek filtrowania treści pod kątem praw autorskich i określają tzw. prawa pokrewne dla wydawców prasowych.

W Polsce projekt dyrektywy oprotestowała szeroka koalicja, w której skład weszły m.in. Związek Pracodawców i Przedsiębiorców, Związek Cyfrowa Polska, Federacja Konsumentów czy Krajowa Izba Gospodarcza. Tuż przed głosowaniem koalicja zaapelowała do polskich europarlamentarzystów o odrzucenie dyrektywy. Podobnych obaw nie mieli redaktorzy naczelni 30 dużych polskich gazet, którzy lobbowali za poparciem regulacji. Dzienniki te ukazały się w poniedziałek z niezadrukowaną stroną tytułową.

Parlament Europejski w wydanym w środę oświadczeniu podkreślił, że regulacje nie dotyczą zwykłych użytkowników, a będą miały wpływ jedynie na duże platformy internetowe i agregatory wiadomości, takie jak YouTube, Google News czy Facebook. Miałyby one zostać zobowiązane do "płacenia twórcom - artystom, muzykom, aktorom, agencjom prasowym i ich dziennikarzom - należnego wynagrodzenia".

"Nie powstaną żadne nowe prawa ani obowiązki; treści, które są obecnie legalne i które można udostępniać, pozostaną legalne i dostępne" - podkreślono w komunikacie PE.

Europarlament zaprzeczył, jakoby dyrektywa miała wprowadzić cenzurę. W komunikacie podkreślono ponadto, że osiągnięte porozumienie przewiduje szczególną ochronę platform typu start-up.

Ze Strasburga Mateusz Kicka


/ pap.pl /

Czytaj także:


Krystyna Łybacka: w PE najbardziej liczy się umiejętność negocjacji.

Huebner o "czwórce" na liście do PE: pomyślałam, że trzeba podjąć walkę.

Lewandowski o brytyjskim głosowaniu: trzeci oblany egzamin klasy politycznej.

Anna Fotyga: PE zaczął we właściwy sposób postrzegać zagrożenia ze wschodu.

Boni: PE nowej kadencji powinien przyspieszyć w kwestiach cyfrowych.

Ryszard Czarnecki: Unia Europejska patrzy na sytuację na wschodzie oczami Polski.

fotorelacja  958
fotorelacja  495
fotorelacja  958
fotorelacja  957


toportal production



herb

TOPORTAL jest dziennikiem zarejestrowanyn w Sądzie Okręgowym w Gliwicach.
kontakt z redakcją dostępny TUTAJ

Korzystając z serwisu użytkownik wyraża zgodę na instalację plików cookies.
Wszystkie materiały są chronione ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie powielanie materiałów oraz ich umieszczanie na innych nośnikach zabronione.
Copyright © 2010-2019 TOPORTAL



 

Szanowny Użytkowniku!


Aby móc korzystać z niniejszego portalu niezbędna jest Twoja zgodna na instalację w Twojej przeglądarce "plików cookies". Proces ma związek z elementarną funkcjonalnością portalu. W cookies przechowywane są informacje o wspomnianej wyżej zgodzie oraz ewentualna fraza wpisana w wyszukiwarce.

Dla celów statystycznych gromadzone są jedynie adresy odwiedzanych stron bez jakiegokolwiek powiązania z danym użytkownikiem. Dołożono wszelkich starań by wszelkie procesy miały charakter jawny, a użytkownik miał całkowitą kontrolę nad utrwalonymi danymi (COOKIEs) - w portalu nie są wykorzystywane sesje.

W każdej chwili możesz zmienić swoją decyzję poprzez usunięcie plików cookies w swojej przeglądarce. Jeśli nie zgadzasz się na instalację plików cookies, w myśl obowiązujących przepisów prosimy o opuszczenie niniejszego portalu.

POLITYKA PRYWATNOŚCI ORAZ COOKIES
Informacje ogólne

Niniejszy dziennik wydawany jest przez TOPORTAL PRODUCTION Tomasz Staszewski z siedzibą w Raciborzu przy ul. ks. Stanisława Staszica 9 lok.2, 47-400 Racibórz (NIP: 6391163642,email:redakcja@toportal.pl) zwanym dalej WYDAWCĄ.
Polityka prywatności oraz cookies

Niniejszy portal wykorzystuje technologię cookies. Proces ma związek z elementarną funkcjonalnością portalu. W ramach cookies przechowywane są informacje:
- status zgody dotyczący niniejszej polityki prywaatności oraz cookies
- zakodowana ewentualna fraza, wpisana przez użytkownika w wyszukiwarce portalu

Podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym Użytkownika (w przeglądarce internetowej) pliki cookies oraz uzyskującym do nich dostęp jest WYDAWCA.

W kontekście połączeń www, dla celów statystycznych, WYDAWCA gromadzi jedynie adresy odwiedzanych stron bez jakiegokolwiek powiązania z danym użytkownikiem. Oznacza to, iż WYDAWCA nie zapisuje w bazie danych jakichkolwiek informacji identyfikujących użytkownika. Ponadto w portalu nie są wykorzystywane sesje.

Niezależnie od powyższych faktów, pewne dane mogą być rejestrowane niezależnie przez firmę hostingową (nr. ip). W związku z powyższym WYDAWCA zawarł stosowną umowę POWIERZENIA PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH z firmą hostingową H88 S.A. z siedzibą w Poznaniu, ul. Franklina Roosevelta 22, 60-829 Poznań, wpisaną do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000612359, NIP: 7822622168.

Administratorem danych osobowych jest WYDAWCA.

Zgodnie z RODO, każdemu użtykownikowi przysługuje prawo do:
- dostępu do swoich danych oraz otrzymania ich kopii
- korekty swoich danych
- usunięcia, ograniczenia lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania
- przenoszenia danych
- wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Kontakt z WYDAWCĄ został zawarty na wstępie niniejszego dokumentu.

WYDAWCA zastrzega sobie prawo do naniesienia zmian w niejszym dokumencie. Każdorazowa zmiana skutkować będzie koniecznością wyrażenia przez Użytkownika akceptacji zamieszczonej treści (wyskakujące okno).